Dzisiejsze Słowo: Mt 18, 1-5. 10

wpis w: Wpisy 0

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?»
On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje.
Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie».

Popatrzmy dzisiaj na naszą obłudę. Proszę się nie zniechęcić pierwszym zdaniem. Co jest najważniejsze w naszej pobożności? Bardzo boję się ludzi, którzy są bardzo „pobożni”, ale w relacjach międzyludzkich nic na to nie wskazuje. Można odmawiać w kościele różaniec, a jednocześnie robić przegląd całego kościoła i szufladkować ludzi. Dla mnie ważne jest to, żebyśmy nie zatrzymali się tylko na naszej pobożności i nie zapomnieli o tym, którego Jezus dzisiaj nazywa maluczkim, dzieckiem. Nie wolno nam oddzielić modlitwy, form religijności od życia. Inaczej, jedno od drugiego nie może istnieć. Tak jak mówi św. Paweł: wiara bez uczynków jest martwa.