Mt 11, 25-27

wpis w: Wpisy 0

 Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza 

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. 
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić».

Często słyszy się o ciemnogrodzie – że Polska, że Podkarpacie, że kościół to ciemnogród. Można mieć wrażenie, a zwłaszcza złośliwi mogą tak odczytać dzisiejszą Ewangelię, że Jezus mówi o ciemnogrodzie, żeby go słuchali i byli mu posłuszni. Nie o ciemnogród chodzi, nie o zacofanie. Nie o ludzi, którzy dają sobą manipulować. Chodzi o tych, którzy potrafią ufać, którzy chcą czegoś więcej, którzy są w stanie przyjąć upomnienie, poradę, a przede wszystkim zapewnić sobie to, czego w ogromnym stopniu nie mogą sobie załatwić, ale wysłużyć. Tak, żeby osiągnąć to, co jest najważniejsze, to co zapewnia i przynosi Jezus i co wcale nie jest takie oczywiste. Chciejmy być ludźmi prostymi, współczesnym ciemnogrodem, który ufa Bożemu słowu, bo ono daje życie wieczne.