Mk 3, 1-6

wpis w: Wpisy 0

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Marka

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć.
On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: «Podnieś się na środek!» A do nich powiedział: «Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?» Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!» Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa.
A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Może nie patrzmy dziś na faryzeuszów, którzy czyhali na Jezusa żeby mieć o co Go oskarżyć. Tak jest nam najprościej, mieć kozła ofiarnego. Ale popatrzmy dziś na siebie. Co jest we mnie uschnięte, że Jezus musi to uzdrowić…